Na rozgrzewkę: aromatyczna Tom Kha Gai!

Czym rozgrzać się w taki dzień jak dziś? Wyjściem na trening – pomyśli (i zrobi) zapewne większość z Was :) I to oczywiście najlepsze rozwiązanie, ale niejedyne 😉 Jeśli dzisiaj odpoczywacie, albo tak ja -właśnie zakończyliście trening i „chodzi” za Wami coś dobrego, ale sami nie wiecie co, to może to być Tom Kha Gai. Pyszna, aromatyczna i bardzo zdrowa tajska zupa, która nie tylko rozgrzeje swoją ostrością, ale także dzięki niepowtarzalnym aromatom przeniesie Was w krainę nie mającą nic wspólnego z widokiem za oknem.

Zupa jest tak prosta w przygotowaniu jak nasz tradycyjny rosół. Potrzeba tylko wcześniej zaopatrzyć się w niezbędne składniki, ale z niektórych będzie można korzystać wiele razy – przygotowując kolejne porcje Tom Kha lub inne dania z azjatyckim twistem :)
Poniżej składniki na 4 miseczki i opis przygotowania. Spróbujcie tego w domu :)

  • Składniki:
    1 szklanka mleka kokosowego – odpowiada zawartości 1 puszki; 
  • 2 – 4 łodygi trawy cytrynowej – najlepsza, najbardziej aromatyczna będzie świeża. Czasem ciężko ją kupić więc jak znajdziecie weźcie więcej. Trawę cytrynową z powodzeniem można mrozić i mieć zawsze pod ręką;
  • 10- 12 plasterków świeżego imbiru – w zależności od preferencji, można dać oczywiście mniej, ale lepiej jak jest więcej  :)
  • 4 – 5 świeżych liści limonki kaffir (lub kilka suszonych) – kupujecie raz i przechowujecie w słoiku (to taki tajski odpowiednik liści laurowych)  😉
  • 1/2 ostrej papryczki – na ogół tyle wystarcza by zupa nie paliła ust a dawała przyjemnie ostry finish;
  • 3 łyżki sosu rybnego;
  • 3 dymki wraz z zieloną częścią;
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego;
  • garść pieczarek;
  • 1 pierś kurczaka (około 30 dag) – zwróć uwagę na pochodzenie mięsa – w masowych hodowlach kurczaków często stosuje się szkodliwe dla naszego zdrowia antybiotyki. Najlepiej więc kupować kurczaka w sklepach ze zdrową żywnością lub z innego zaufanego źródła. Zamiast kurczaka możecie też użyć krewetek (wówczas nie podacie Tom Kha Gai tylko Tom Kha Kung (kung/goong – krewetka);
  • świeżo wyciśnięty sok z 1 limonki;
  • pasta tom kha – gotowa do kupienia w sklepach z azjatycką żywnością lub w strefach kuchnie świata w większości marketów;
  • spora garść listków kolendry -zużywam na ogół dwa krzaczki z doniczki, ale śmiało wystarczy jeden.

Sposób przygotowania:
1. Pieczarki umyj, oczyść, obierz ze skórki i pokrój w plasterki. Dymkę umyj dokładnie, oczyść z pierwszych warstw  i pokrój. Piersi kurczaka umyj dokładnie i oczyść z białych błonek i ewentualnie tłuszczu. Pokrój kurczaka w kawałki „na jeden kęs”.
2. Każdą łodygę trawy cytrynowej pokrój na 3 – 4 kawałki (tak, żeby całe zmieściły się w garnku). Dla wydobycia lepszego aromatu warto rozgnieść łodyżki (tłuczek do mięsa świetnie sprawdzi się w tej roli).
3. Obierz imbir ze skórki i pokrój w grubsze plastry – imbir również możesz nieco rozbić tłuczkiem 😉
4. Zagotuj w garnku 4 szklanki wody. Dodaj trawę cytrynową, liście kaffiru (dla silniejszego aromatu możesz je wcześniej rozetrzeć w rękach), imbir, papryczkę chili i gotuj przez 5 minut.
5. Dodaj kawałki mięsa kurczaka, mleko kokosowe i pastę tom kha. Gotuj przez 5 – 10 minut. Zmniejsz ogień, dodaj cukier, sos rybny, białą część dymki. Przypraw do smaku sokiem z limonki. Na koniec, tuż przed podaniem dodaj pieczarki (ja dodaję je na końcu, kiedy gorąca zupa jest już na talerzu).
6. Przed podaniem wyjmij z zupy trawę cytrynową i kawałki imbiru. Przelej do miseczek i obficie posyp liśćmi kolendry i szczypiorem z dymki. 

Możesz też w osobnych naczynkach podać ugotowany wcześniej ryż (np. posypany czarnym sezamem). Wówczas zyskujesz jeszcze bardziej treściwe i energetyczne danie – w zależności od pory, dnia, preferencji i humoru 😉 :)

Jeśli jeszcze nie próbowaliście zupy Tom Kha w dowolnej postaci – koniecznie to zmieńcie. Przepis jest prosty i na pewno „wyjdzie” :) Gwarantuję, że jeśli lubicie wyraziste smaki i jesteście wrażliwi na piękne zapachy ta zupa stanie się Waszym top 5 nie tylko zimową porą :)

Miłej niedzieli :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *